Ko¶ciół w Żukowie
Ko¶ciół w Przywodziu
Ko¶ciół w Lubiatowie
Dzi¶ wtorek, 17 paĽdziernika 2017 r,

Świętej Rodziny: Jezusa, Maryi i Józefa

ŚWIĘTO NAJŚWIĘTSZEJ RODZINY, 27.12.2009
Wprowadzenie do Mszy Świętej
W radosnym czasie Bożego Narodzenia obchodzimy dziś w liturgii święto Najświętszej Rodziny. To w Niej Dziecię Jezus „rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim" (Łk 2,40).
Wpatrując się w ten wzór Świętej Rodziny, pragniemy w czasie tej Eucharystii modlić się za rodziny w naszej parafii, w ojczyźnie, na świecie. Prośmy, by z radością przyjmowały każde ludzkie życie; by stawały się środowiskiem wszech-stronnego rozwoju człowieka; by otwierały się na dar życia Bożego i stawały się Bogiem silne.
Za to, że nie zawsze otwieramy swe serca na Bożą łaskę, że nie współpracujemy z nią, przeprośmy teraz, byśmy mogli godnie uczestniczyć w tej Najświętszej Ofierze. ...więcej »

Boże Narodzenie 2009

Boże Narodzenie 2009 UROCZYSTO¦Ć BOŻEGO NARODZENIA, 25 grudnia 2009 r.
Wprowadzenie do liturgii
„Dzi¶ narodził się nam Zbawiciel”. Ta Dobra Nowina przynosi rado¶ć ludziom wszystkich czasów. Dodaje otuchy i wlewa nadzieję w serca, dzi¶, kiedy tak wielu ludzi jest pogrążonych w zwątpieniu i lęku o przyszłość. A my, ufający Bogu, pełni wiary i radości świętujmy ten szczególny czas Bożego Nawiedzenia. Niech święta dla wszystkich Drogich Parafian i Gości będą pełne Bożego błogosławieństwa i miłości, którą przynosi Boży Syn w nasze rodziny i serce każdego z nas. Niech Boża radość i miłość przedłuża się na kolejne dni naszego świętowania i na całą, nieraz trudną codzienność. ...więcej »

IV Niedziela Adwentu, 20 grudnia 2009 r.

IV NIEDZIELA ADWENTU, 20 grudnia 2009 r.
Wprowadzenie do liturgii
Płonąca na adwentowym wieńcu czwarta świeca świadczy, że przeżywamy dziś ostatnią już niedzielę Adwentu - czasu oczekiwania na radosne przeżywanie świąt Bożego Narodzenia, podczas których będziemy w liturgiczny sposób obchodzić pamiątkę wcielenia Słowa Bożego. Przyjście na świat Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, uświadamia nam podstawową praw¬dę naszej wiary, że Bóg nie jest „Bogiem zaświatów", Bogiem, który nie interesuje się stworzoną przez siebie ludzkością, lecz jest Bogiem ciągle obecnym pośród ludzi i bliskim każdemu człowiekowi. ...więcej »

III Niedziela Adwentu, 13 grudnia 2009 r

III Niedziela Adwentu, 13 grudnia 2009 r III NIEDZIELA ADWENTU, 13 grudnia 2009 r.
Wprowadzenie do liturgii
Przeżywaj±c trzeci± niedzielę Adwentu, otwórzmy się na obecno¶ć Boga, który jest Miło¶ci± i zawsze pragnie szczę¶cia każdego z nas. Z miło¶ci do nas Bóg Ojciec posłał swego Syna, który pozostał w¶ród nas w Eucharystii. Otwórzmy więc nasze serca na przychodzącego do nas Jezusa, abysmy umocnieni Jego miłosci± podejmowali dobre uczynki wobec naszych bliĽnich
i zmierzali do osi±gnięcia prawdziwego szczę¶cia.
Pan jest blisko. (Flp 4,5). Niech te słowa ¦więtego Pawła, które usłyszymy w drugim czytaniu, napełniaj± nas prawdziwą rado¶ci± i wyzwol± jeszcze większe pragnienie spotkania się z naszym Panem i Zbawc±.
...więcej »

II NIEDZIELA ADWENTU, 6 grudnia 2009 r.

II NIEDZIELA ADWENTU, 6 grudnia 2009 r. II NIEDZIELA ADWENTU, 6 grudnia 2009 r.
Wprowadzenie do liturgii
Dzisiaj, w drugą niedzielę Adwentu, usłyszymy wezwanie do przygotowania naszych serc na spotkanie z przy¬chodzącym do nas Zbawicielem. Święty Jan Chrzciciel nawo¬łuje: „Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego" (Łk 3,4). Święty Paweł zaś prosi, abyśmy „byli czyści i bez za¬rzutu na dzień Chrystusa" (Flp 1,10). Niech te słowa przenikają dziś nasze serca, byśmy mogli przeżyć prawdziwą radość podczas spotkania z Bogiem, który jest Miłością.
Druga niedziela Adwentu obchodzona jest w Polsce jako Dzień Modlitw za Kościół na Wschodzie. Niech więc naszemu przygotowywaniu się na spotkanie z Panem i Zbawicielem towarzyszy także modlitwa za naszych bliźnich, którzy tak jak my pragną napełnić swoje serca radością spotkania z Jezusem. Do tych modlitw dołączmy nasz trud nawrócenia i ofiarujmy go w intencjach Kościoła na Wschodzie, by mógł rozwijać się w wolności i głosić Dobrą Nowinę o zbawieniu. ...więcej »

I Niedziela Adwentu, 29 listopada 2009 r.

I Niedziela Adwentu, 29 listopada 2009 r.
I NIEDZIELA ADWENTU, 29 listopada 2009 r.
Wprowadzenie do liturgii
Bądźmy świadkami Bożej miłości
W pierwszą niedzielę Adwentu rozpoczynamy nowy rok liturgiczny i duszpasterski. Jeszcze raz chcemy przeżyć wszystkie tajemnice naszej wiary i z Jezusem Chrystusem czynić siebie lepszymi ludźmi. Wraz z całym Kościołem w Polsce ten nowy rok pragniemy przeżywać w myśl hasła: „Bądźmy świadkami Miłości”. Mamy być świadkami Miłości przez duże „M”, to znaczy, że mamy sobie wzajemnie i każdemu człowiekowi przypominać o Bogu, który jest Miłością. Bóg jest Miłością
– miłosierną i sprawiedliwą, opartą o prawdę, ale cierpliwą. Miłością posuniętą poza granice naszej wyobraźni. Na tę Miłość rozpoczynamy oczekiwanie dziś – z pierwszą niedzielą Adwentu. ...więcej »

Nie bez przyczyny s± chłopcy i dziewczyny...

Nie bez przyczyny s± chłopcy i dziewczyny... Nie dotykać!
MAŁY Go¶ć: Dlaczego Pan Bóg » ,- stworzył chłopaków i dziewczyny?
Ks. MAREK OZIEWIECKI: -
Oczywi¶cie po to, by się sob± wzajemnie cieszyli! Nikomu nie jest dobrze w samotno¶ci. Nic tak nie cieszy, jak radosne spotkanie z osob± drugiej płci. Najpierw jest to kto¶ z rodziców, a w dorosłym życiu najbardziej cieszy nas ta osoba, z któr± się pobierzemy. Po cichu mogę jeszcze dodać, że Bóg stworzył dziewczyny po to, by miał kto wychowywać chłopaków!

To może dlatego, w pierwszych latach szkoły podstawowej chłopcy nie chc± słyszeć o dziewczynkach a dziewczęta, wol± przyjaĽnić się z dziewczętami?

- W tym okresie dziewczęta i chłopcy żyj± jakby w dwóch różnych ¶wiatach. Dziewczęta szybciej potrafi± poważnie my-sieć i mówić o przyjaĽni, przyszło¶ci, małżeństwie, szczę¶ciu... Chłopców interesuje wtedy głów¬nie sport i niektóre przedmioty szkolne. Wstydz± się kontaktu z dziewczętami, chociaż prywatnie już zaczynaj± marzyć o spotkaniu tej jednej jedynej...

No wła¶nie, przychodzi taki czas, że zaczynaj± szukać siebie...
- Oficjalnie zaczyna się to zwykle w liceum, ale w my¶lach i marzeniach nastolatków dużo wcze¶niej. Ona i on odkrywaj±, że największym ich pragnieniem jest wielka miło¶ć. Taka jak w filmach, powie¶ciach i wierszach - Romeo i Julia zakochani na zawsze. Ona i on już wiedz±, że dobre stopnie, wygrany mecz, a nawet wierna przyjaĽń z osob± tej samej płci, to za mało. Wtedy pojawia się za¬kochanie. Już na widok tej drugiej osoby można popłakać się ze wzruszenia i rado¶ci!

Czy to już jest miło¶ć?
- Gdyby zauroczenie było już miło¶ci±, to małżeństwa mogłyby zawierać dzieci w przedszkolu. Zakochanie to jeszcze nie miło¶ć.

Ale chłopcy i dziewczęta tęskni± za wielk± miło¶ci±...
- Tak, to zdecydowanie ich największa tęsknota, chociaż zwykle w tym wieku wstydz± się mówić o tym wprost. Gdy byłem nastolatkiem, też wstydziłem się mówić komukolwiek o tym, że marzę o żonie i dzieciach. Dopiero teraz już się nie wstydzę o tym mówić. Chłopcy i dziewczęta czuj±, że ich los zależy od tego, jak odnosz± się do siebie nawzajem i od tego, czy będ± zdolni założyć szczę¶liwe rodziny.

To znaczy, że wła¶ciwie mog± sobie pomagać, by m±drze przeżywać zakochanie i uczyć się miło¶ci?
- Tak, najbardziej chłopcy i dziewczęta pomagaj± sobie wte¬dy, gdy pomagaj± sobie w rozwoju. Dziewczęta i chłopcy zaprzyjaĽnieni z Bogiem i z rodzicami, ucz±cy się solidnie i zdyscyplinowani, najlepiej mog± pomóc tym, z którymi się spotykaj±.

Proszę powiedzieć, co to znaczy, kiedy mówię komu¶: „kocham Cię", albo raczej, co to powinno znaczyć?
- To znaczy, że decyduję się troszczyć na zawsze o Twój rozwój i o Twoj± rado¶ć. To znaczy, że mobilizuję ciebie, by¶ i ty zacz±ł kochać, bo tylko wtedy będziesz szczę¶liwy. Włosi okre¶laj± miło¶ć wyrażeniem: ti voglio bene, to znaczy: chcę dla ciebie dobra. Chcę twojej ¶więto¶ci i szlachetno¶ci. Chcę ci pomagać, by¶ stawał się codziennie kim¶ większym i piękniejszym od samego siebie! Miło¶ć to bezinteresowna i wierna przy¬jaĽń z Bożym znakiem jako¶ci!

Niektórzy mówi±: „miło¶ć" a my¬¶l±: „seks". Czy między miło¶ci± a seksem można postawić znak równo¶ci?
- Stanowczo nie! Za miło¶ć nie idzie się do więzienia, a za seks po¬szło do więzienia wielu przestępców. Szczę¶liwy człowiek kocha wszystkich ludzi, których spotyka, a współżyje tylko z t± jedn± osob±, któr± pokochał tak bardzo, że ¶lubował jej przed Bogiem miło¶ć na zawsze. Chyba nikt nie chciałby, żeby tata czy mama zdradzali się i współżyli z kim¶ obcym.
Seks poza małżeństwem albo przed małżeństwem zawsze jest nieszczę¶ciem i krzywd±. I to tak wielk± krzywd±, że zakazuje tego nie tylko V przykazanie, ale nawet kodeks karny. Gdyby jaki¶ maturzysta współżył z koleżank±, która nie skończyła 15 lat, to wyrz±dziłby jej tak straszn± krzywdę, że za to przestępstwo poszedłby na kilka lat do więzienia. I w¶ród dorosłych, i w¶ród nastolatków seksem interesuj± się najbardziej ci, którzy najmniej interesuj± się miło¶ci±.

A co powiedziałby Ksi±dz takiej dziewczynie, która pozwala chłopakowi na wszystko wobec siebie?
- Powiedziałbym, że pozwala traktować siebie gorzej niż traktuje się owoce na targu. Przy skrzynkach z owocami jest często napis: Don't touch! To znaczy: Nie dotykać! Szczę¶liwa dziewczyna to taka, która wie, że jest Boż± Księżniczk± i która zawiera bliższe znajomo¶ci tylko z takimi chłopcami, którzy odnosz± się do niej z szacunkiem i s± solidnie wychowa¬ni. Do domu i do serca powinno się wpuszczać tylko tych, którzy nas ciesz± i którzy nas nigdy nie skrzywdz±.

Kiedy więc to, co ł±czy chłopca i dziewczynę, zaczyna być groĽne?
- Wtedy, gdy razem robi± co¶ złego. Na przykład wagaruj±, pal± papierosy, ukrywaj± co¶ przed rodzicami, przestaj± się modlić, chodzić do ko¶cioła, przyjmować Komunię ¶więt±. To znak alarmowy. Jeszcze większy dramat ma miejsce wtedy, gdy ona i on krzywdz± siebie nawzajem, na przykład przez to, że zaczynaj± się przytulać czy wycałowywać zamiast siebie na¬wzajem szanować i pomagać sobie w dorastaniu do wielkiej i czystej miło¶ci.

Dziewczęta pisz± czasem do „Małego Go¶cia", że boj± się zerwać z chłopakiem, bo mog± zostać same...
- Lepiej być samemu niż w złym towarzystwie. Im szyb¬ciej dziewczyna zerwie kontakt z niedojrzałym chłopakiem, tym większ± ma on szansę na to, by się zastanowić i zmienić. Wtedy oboje znowu mog± być razem. Gdy dziewczyna unika chłopaka, który nie jest dżentelmenem, to wła¶nie
wtedy staje się dla niego atrakcyj¬na i może go wychować.

A je¶li naprawdę zostanie sama i już nigdy nie spotka chłopaka, który ja pokocha?
- Im bardziej będzie chciała „na siłę" znaleĽć chłopaka, tym bardziej go nie znajdzie, albo znajdzie kogo¶, kto nie umie kochać. Najszybciej szlachetnego kandydata na męża znajduje ta dziewczyna, która nie szuka chłopaka. To on ma j± znaleĽć!

Co robić, gdy inni ¶miej± się, że chcemy żyć w czysto¶ci?
- Ci, co pal± papierosy, pij± alkohol, wagaruj± czy maj± jedynki, ¶miej± się z tych, którzy dbaj± o zdrowie i o dobr± przyszło¶ć. ¦miej± się, by ukryć swoj± zazdro¶ć. Tak samo jest z czysto¶ci±. Kto ¶mieje się z tych, którzy szanuj± własn± godno¶ć, ten ¶mieje się nieszczerze. Naprawdę ¶mieje się ten, kto ¶mieje się ostatni!
Rozmawiała Gabriela Szulik

projektowanie stron internetowych flash, wykonywanie stron www szczecin prezentacje multimedialne w logo znak firmowy tani hosting stabilny oryginalne, strony religijne Szczecinie

tworzenie stron www, wykonywanie serwisów internetowych w Szczecinie, Szczecin

Strona główna Historia Informacje Ko¶cioły Galeria fotografii Kancelaria Wspólnoty Kontakt